Dania z grilla, czyli jak to się zaczęło

Dania z grilla, czyli jak to się zaczęło

admi112 29 maja 2020

Dania z grilla – sposób gotowania mięsa zależał głównie od szerokości geograficznej. Kratka stała się ogrzanymi ogniem kamieniami lub gigantycznymi zębami, które przylgnęły do ​​obu stron pieca. Takie grillowanie było praktykowane na dzisiejszej Ukrainie. Im dalej na zachód, tym bardziej zaawansowane są metody pieczenia. W pobliżu dzisiejszej Francji mięso pieczono między dwoma świecącymi kamieniami.

Dania z grilla. Skąd to się wzięło?

Z kolei Polinezja słynęła z mierzei, która została zbudowana z gałęzi świeżego drzewa. Im doskonalsze techniki pieczenia mięsa, tym lepsze opracowane metody przygotowywania. Mongołowie przygotowywali upolowane zwierzęta na dwa sposoby: na kamieniach i skórze. Pierwszy wydaje się całkiem zrozumiały na te czasy. Drugim było przecięcie głowy kozła, usunięcie jelita z szyi, pokroić mięso na kawałki i złożyć z powrotem z gorącymi kamieniami. Posiłek był gotowy za około dwie godziny, jeżeli chodzi o dania z grilla.

W krajach tropikalnych do gotowania mięsa używano kory lub pustego bambusa, do którego wprowadzano mięso, a następnie wszystko chowano w żarach.

Dopiero w XII wieku powstały gliniane garnki, z których również zbudowano piec. Aby zapobiec gaszeniu pożaru, wykopano dół, utwardzony gliną, wypełniony gorącymi kamieniami i pokryty mięsem, warzywami i owocami. Słowo „grillowanie” pochodzi z języka Indian. Plemię użyło go do opisania mięsa pieczonego na szpikulcu. W związku z czym uważamy Amerykanów za wynalazców dzisiejszego grilla. Jednak to imigranci z Europy przybyli na te tereny i absolutnie chcieli spróbować lokalnych specjałów – upowszechnili grillowanie. Mięso z grilla, grillowane na bezpośrednim ogniu, było spożywane przez najbogatsze klasy społeczne. Można śmiało powiedzieć, że warto jest postawić na dania z grilla.

Trudno w to uwierzyć, ale do XVII wieku biedni zadbali o smak. Pomysł wspólnego spędzania czasu przy ognisku lub na rożnie stał się powszechny podczas kryzysu gospodarczego w 1929 r. Dopiero w latach 50. XX wieku pikniki i posiłki na świeżym powietrzu stały się powszechne wraz ze wzrostem dobrobytu.

Zgodnie z dzisiejszym rozumieniem grillowanie stało się popularne po drugiej wojnie światowej. Amerykańska klasa średnia coraz częściej spędzała wolny czas poza miastem w płaskich, pustych pokojach zwanych grillami.