Dojrzewanie wołowiny na grilla

Dojrzewanie wołowiny na grilla

admi112 14 maja 2020

Dania na grilla – przyprawa lub dojrzewanie wołowiny to proces, który znacznie poprawia jakość mięsa. Jest to coraz bardziej popularna metoda wśród rzeźników, hodowców, a zwłaszcza fanów steków. Co ciekawe, można przyprawić każdy rodzaj mięsa. Jedyną różnicą jest czas do dojrzałości.

Dania na grilla to także znajomość mięsa jakim jest wołowina

Ogólnie rzecz biorąc, szlachetniejsze mięso jest najczęstszym sezonem na steki. Jak filet, pieczeń wołowa, antrykot lub pierwsza polędwica. Po uboju mięso powinno „trochę odpocząć”. W rezultacie włókna mięśniowe stają się bardziej miękkie w naturalnym procesie fizyko-chemicznym, a mięso jest delikatne, a dania na grilla doskonałe. Czas przyprawiania wołowiny wynosi od 10 do 20 dni, jeśli jest przechowywany w chłodni w temperaturze 0–4 ° C. W wyższych temperaturach czas ten powinien być nieco krótszy. Wołowina można przyprawiać na dwa sposoby – suchą i mokrą. Jaka jest różnica między nimi?

W suchej przyprawie mięso bez opakowania jest przechowywane przez kilka tygodni w ściśle stałej temperaturze (zwykle około 2-4 stopni Celsjusza) i wilgotności (około 80%) – od dwóch do czterech lub nawet dłużej. Proces ten powoduje, że mięso traci wilgoć, szczególnie z górnych warstw, które są następnie odcinane. Wysoka cena takiego mięsa wynika z czasu, który należy poświęcić przyprawom i naturalnej utracie wagi. Jednak pozostałe mięso jest wyjątkowo delikatne i delikatne. Ważną zasadą jest przyprawianie dużych przedmiotów razem z kością. Warto o tym pamiętać decydując się na dania na grilla.

W mokrej przyprawie mniejsze kawałki wołowiny bez kości lub gotowych steków są pakowane w folię próżniową i przechowywane w lodówce przez kilka tygodni (maks. 2-3 tygodnie). Dzięki tej obróbce mięso nie traci wilgoci, staje się bardziej miękkie i delikatne. Ten proces nie wpływa na smak mięsa. Ten rodzaj dojrzewania może wykonać każdy w swojej własnej lodówce. Najważniejsze tutaj jest utrzymanie stałej temperatury i zbyt częste otwieranie lodówki. W ten sposób smakuje się wołowinę, ponieważ mięso nie traci objętości. Podobny efekt można osiągnąć poprzez zamrażanie mięsa.